Jolanta Szczypińska – Posłanka Ziemi Słupskiej

Jerzy Kujawski nasz przyjaciel i kolega nie żyje.

Data Publikacji | 5 marca, 2012 | Komentowanie nie jest możliwe

Z głębokim smutkiem i bólem  zawiadamiam, że w dniu 5 marca zmarł mój  przyjaciel i nasz  kolega
Śp. JERZY KUJAWSKI

Odszedł od nas Człowiek ideowy  i szlachetny .
Zawsze w pełni aktywny, ogromnie zaangażowany w swoją pracę i działalność publiczną oraz polityczną. Działacz   Porozumienia Centrum od 1990 roku oraz założyciel struktur Prawa i Sprawiedliwości  na Pomorzu wraz z Komitetem PiS  w Słupsku.
Uroczystości ostatniego  pożegnania odbeda sie 10 marca w Słupsku na Starym Cmentarzu w Kaplicy o godzinie 10.00. Msza Święta odprawiona zostanie w Kościele Mariackim o godz.8.30.

Składam wyrazy najszczerszego wspólczucia Rodzinie.  

1 Marca – Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Data Publikacji | 1 marca, 2012 | Komentowanie nie jest możliwe

 UCHWAŁA KOMITETU POLITYCZNEGO PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI

1 marca 1951 roku zostali zamordowani członkowie IV Zarządu Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" na czele z ppłk. Łukaszem Cieplińskim "Pługiem", w 2007 roku przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego uhonorowanym pośmiertnie Orderem Orła Białego, najwyższym polskim odznaczeniem.

Aby upamiętnić to zdarzenie 1 marca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Składamy hołd 200 tysiącom żołnierzy podziemia walczącym w antykomunistycznym powstaniu w latach 1944-1955. Około 20 tysięcy z nich zginęło w walce, 8 tysięcy skazano na wyroki śmierci, z których wykonano 4,5 tysiąca. Ostatni ukrywający się żołnierz Józef Franczak ps. "Lalek" został zabity w październiku 1963 roku. 1 marca pod jego pomnikiem w Piaskach koło Lublina, politycy Prawa i Sprawiedliwości złożą kwiaty i zapalą znicze w hołdzie wszystkim Żołnierzom Wyklętym.

W dziejach Polski XX wieku żołnierze i uczestnicy antykomunistycznego podziemia z Wileńskich Brygad, Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość", Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, Narodowych Sił Zbrojnych, Konspiracyjnego Wojska Polskiego, Ruchu Oporu Armii Krajowej i setek mniejszych organizacji i oddziałów, którzy stanęli do walki z sowiecką okupacją i komunistycznym reżimem, zapisali jedną z kart najbardziej bohaterskich, ale i najbardziej tragicznych. Wielu z nich do dzisiaj nie ma swoich grobów.

Żołnierze Wyklęci za wierność niepodległej Polsce płacili nie tylko swoim życiem. Ci, którzy zdołali opuścić PRL-owskie więzienia, byli prześladowani i szykanowani przez dziesiątki lat, niektórzy aż do 1989 roku. Represje dotknęły także ich rodziny.

Określenie "żołnierze wyklęci" dobrze opisuje los, jakiego doświadczyli. Komunistom nie wystarczyła ich śmierć lub lata prześladowań, musieli odebrać im cześć, pohańbić pamięć. Niestety i dzisiaj nie brakuje tych, którzy powtarzają te oskarżenia. Wpływowe dzieci i wnuki "utrwalaczy władzy" robią wszystko, aby nie została ujawniona prawda o roli ich przodków służących obcej władzy, biorących udział w sądowych zbrodniach, zabijających fałszywym słowem.

Równocześnie wciąż jeszcze wielu komunistycznych zbrodniarzy pozostaje bezkarnych, wielu otrzymuje wysokie emerytury i zachowuje woskowe stopnie i odznaczenia. W życiu publicznym, w administracji państwowej, w mediach i na uczelniach, nadal działają dawni aktywiści komunistycznej dyktatury i byli współpracownicy aparatu bezpieczeństwa. W tych środowiskach wciąż tępiona i wykoślawiana jest pamięć o Żołnierzach Wyklętych.

Prawo i Sprawiedliwość apeluje o godne uczczenie pamięci żołnierzy powojennego antykomunistycznego powstania, o wywieszenie flag na urzędach, szkołach i naszych domach, o udział w uroczystościach, o modlitwę za zamordowanych, zabitych i zmarłych w więzieniach. Wzywamy władze państwowe i samorządowe do organizowania uroczystości. Oczekujemy, że zniesiona zostanie faktyczna cenzura w mediach publicznych i instytucjach oświatowych, ograniczająca realizację programów edukacyjnych i artystycznych, poświęconych Żołnierzom Wyklętym. Oczekujemy, że uchwalona zostanie ustawa o miejscach pamięci narodowej, dotąd blokowana przez koalicję rządową.

Pamięć o tych, którzy walczyli o niepodległość Rzeczypospolitej, jest naszym narodowym obowiązkiem. Polska nigdy nie zapomni o swoich bohaterach.

Komitet Polityczny
Prawo i Sprawiedliwość

70 rocznica Powstania Armii Krajowej

Data Publikacji | 14 lutego, 2012 | Komentowanie nie jest możliwe

14 lutego 1942 r. z przekształcenia Związku Walki Zbrojnej powstała Armia Krajowa, podlegająca polskiemu rządowi RP na uchodźstwie. W skład tej największej podziemnej armii w okupowanej Europie weszło ok. 200 organizacji. Jej komendantem głównym został gen. Stefan Rowecki „Grot”.

Początki Armii Krajowej sięgają konspiracyjnej organizacji Służba Zwycięstwu Polski, zawiązanej w nocy z 26 na 27 września 1939 r. przez grupę wyższych oficerów z gen. Michałem Karaszewiczem-Tokarzewskim, przy współudziale prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego. Stała się ona zalążkiem Polskiego Państwa Podziemnego.

Służba Zwycięstwu Polski została przekształcona najpierw w 1940 r. w Związek Walki Zbrojnej, a następnie rozkazem Naczelnego Wodza w Armię Krajową, w skład której weszło ok. 200 organizacji wojskowych, zarówno spod okupacji niemieckiej, jak i sowieckiej.

Armia Krajowa była konspiracyjną organizacją wojskową stanowiącą integralną część Sił Zbrojnych RP. Podlegała Naczelnemu Wodzowi i rządowi Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie.

W zamierzeniach rządu miała być organizacją ogólnonarodową, ponadpartyjną, a jej Komendant Główny jedynym, upełnomocnionym przez rząd dowódcą krajowej siły zbrojnej. Głównym zadaniem AK było prowadzenie walki o odzyskanie niepodległości przez organizowanie i prowadzenie samoobrony oraz przygotowanie armii podziemnej na okres powstania, które miało wybuchnąć na ziemiach polskich w okresie militarnego załamania Niemiec.

Kolejnymi dowódcami AK byli generałowie: Stefan Rowecki ps. Grot – do 30 czerwca 1943 r., Tadeusz Komorowski ps. Bór – do 2 października 1944 r. i Leopold Okulicki ps. Niedźwiadek – do 19 stycznia 1945 r. Komendant Główny AK podlegał Naczelnemu Wodzowi Polskich Sił Zbrojnych. Organem dowodzenia AK była Komenda Główna (KG), w której skład wchodziły oddziały, piony organizacyjne i samodzielne służby – oddziały: I Organizacyjny, II Informacyjno-Wywiadowczy, III Operacyjno-Szkoleniowy, IV Kwatermistrzostwa, V Łączności Operacyjnej, VI Biura Informacji i Propagandy oraz VII Finansów i Kontroli, a także Kierownictwo Dywersji.

Terenowa struktura organizacyjna AK odpowiadała zasadniczo przedwojennemu podziałowi administracyjnemu kraju. Na terenie województw tworzono okręgi, w powiatach – obwody, w gminie lub kilku gminach – placówki. Tworzone były także obszary będące jednostkami strukturalnymi, obejmującymi kilka okręgów. Na początku 1944 r. Komendzie Głównej AK podlegały 4 obszary i 8 samodzielnych okręgów.

W skład AK wchodziły także jednostki strukturalne, działające poza granicami kraju: Samodzielny Wydział do Spraw Kraju Sztabu Naczelnego Wodza tzw. Oddział VI oraz Oddziały AK na Węgrzech („Liszt”) i w Niemczech (Komenda Okręgu Berlin „Blok”).

AK od początku była organizacją masową, zwiększającą szeregi przez werbunek ochotników i kontynuowanie akcji scaleniowej, rozpoczętej przez Związek Walki Zbrojnej. W latach 1940-44 do AK przystąpiły m.in.: Tajna Armia Polska, Polska Organizacja Zbrojna „Znak”, Gwardia Ludowa, PPS-WRN, Tajna Organizacja Wojskowa, Konfederacja Zbrojna, Socjalistyczna Organizacja Bojowa, Polski Związek Wolności oraz częściowo Narodowa Organizacja Wojskowa, Bataliony Chłopskie i Narodowe Siły Zbrojne.

Liczba żołnierzy AK wynosiła na początku 1942 r. ok. 100 tys., zaś w lecie 1944 r. już ok. 380 tys., w tym: ok. 10,8 tys. oficerów, 7,5 tys. podchorążych i 87,9 tys. podoficerów. Kadra AK rekrutowała się z oficerów i podoficerów armii przedwrześniowej oraz z absolwentów tajnych Zastępczych Kursów Szkoły Podchorążych Rezerwy i Zastępczych Kursów Podoficerów Piechoty, a także przerzucanych do kraju oficerów tzw. cichociemnych. Od 1943 r. w jednostkach podporządkowanych Komendzie Głównej AK tworzono kompanie i bataliony, od 1944 r. – pułki, brygady, dywizje, zgrupowania pułkowe i dywizyjne.

Potrzeby finansowe, materiałowo-sprzętowe i w zakresie uzbrojenia były zabezpieczane przez rząd RP i uzupełniane w drodze akcji bojowych i innych działań, mających na celu zaopatrzenie w broń, mundury, sprzęt i środki finansowe (m.in. zakupy broni i własna, tajna produkcja broni strzeleckiej: pistoletów maszynowych, granatów i materiałów wybuchowych).

AK realizowała swe cele poprzez prowadzenie walki bieżącej i przygotowywanie powstania powszechnego. Walka bieżąca prowadzona była głównie przez akcje małego sabotażu, akcje sabotażowo-dywersyjne, bojowe i bitwy partyzanckie z siłami policyjnymi oraz regularnym wojskiem niemieckim. Specjalne miejsce w działalności bojowej AK zajmowały akcje odwetowe i represyjne w stosunku do SS i policji oraz zdrajców i prowokatorów.

Przygotowaniem i wykonaniem akcji sabotażowo-dywersyjnych i specjalnych zajmowały się autonomiczne piony wydzielone z KG AK: Związek Odwetu, „Wachlarz” i Kierownictwo Dywersji, pod nadzorem Kierownictwa Walki Konspiracyjnej, a następnie Kierownictwa Walki Podziemnej. Innymi formami walki bieżącej były: organizowana na szeroką skalę akcja propagandowa wśród społeczeństwa polskiego (prowadzona przez Biuro Informacji i Propagandy), wydawanie prasy, np. „Biuletynu Informacyjnego”, szerzenie dezinformacji wśród Niemców (akcja „N”) i wywiad wojskowy.

Kulminacją wysiłku zbrojnego AK było Powstanie Warszawskie stanowiące kluczowy element akcji wojskowej „Burza" zorganizowanej przez oddziały Armii Krajowej przeciwko Niemcom. Rozpoczęła się ona na początku stycznia 1944 r. pod koniec okupacji niemieckiej, w obliczu wkroczenia Armii Czerwonej na dawne tereny II Rzeczpospolitej.

Po klęsce Powstania Warszawskiego jednostki AK na terenach zajętych przez Armię Czerwoną zostały zdemobilizowane. 1 stycznia 1945 r. Komendant Główny gen. Okulicki wydał rozkaz o rozwiązaniu AK, co zakończyło również akcję „Burza”. Straty AK wyniosły ok. 100 tys. poległych i zamordowanych żołnierzy, ok. 50 tys. zostało wywiezionych do ZSRR i uwięzionych. Do moskiewskiego więzienia trafił m.in. gen. Okulicki, sądzony w procesie szesnastu przywódców Państwa Podziemnego.

Wobec represji radzieckich i polskich służb bezpieczeństwa nie wszystkie oddziały AK podporządkowały się rozkazowi o demobilizacji. Powstały nowe organizacje konspiracyjne m.in.: Ruch Oporu Armii Krajowej i Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Żołnierze AK byli prześladowani przez władze komunistyczne, zwłaszcza w okresie stalinizmu, wielu z nich skazano na karę śmierci lub wieloletniego więzienia

Pamiętamy o Bohaterze Ryszardzie Kuklińskim!

Data Publikacji | 12 lutego, 2012 | Komentowanie nie jest możliwe

Jolanta Szczypińska poslanka na Sejm RP wraz z kolegami, radnymi Klubu Prawa i Sprawiedliwości złozyła wiązanki kwiatów ,i zapaliła  znicze pod tablica upamietniającą Bohatera Ryszarda Kuklinskiego w 8 rocznice Jego smierci.Oddano hołd Pułkownikowi minutą ciszy i modlitwą.

Jakże smutny jest fakt, że władze Słupska, oraz wszystkie inne organizacje i stowarzyszenia oraz media po raz kolejny,  zapomniały o kolejnej rocznicy śmierci Pułkowniku Ryszarda Kuklinskiego..

Cześc Jego pamięci!

Skuteczna interwencja – PLL LOT przeprasza i wycofuje zakaz noszenia symboli religijnych!

Data Publikacji | 10 lutego, 2012 | Komentowanie nie jest możliwe

Po wczorajszej interwencji posłów PiS Jolanty Szczypińskiej Anny Sobeckiej i Jana Dziedziczaka, którzy wystosowali list prorestacyjny do prezesa Piroga PLL LOT wycofują się z pomysłu wprowadzenia zakazu noszenia widocznym symboli religijnych przez pracowników na pokładach samolotów. Wzbudzający kontrowersje zapis zniknie z regulaminu o zasadach noszenia mundurków służbowych. Przewoźnik przeprasza wszystkich, którzy mogli poczuć się urażeni.

Rzecznik prasowy LOT-u, Leszek Chorzewsk, poinformował, że pracownicy nie będą od 1 marca objęci zakazem noszenia krzyżyków czy też innych symboli religijnych. W specjalnie wystosowanym komunikacie PLL LOT przeprasza i wyraża zrozumienie dla "obużenia" pracowników i wszystkich, którzy poczuli się dotknięci nowym pomysłem.

W czwartek w "Naszym Dzienniku" pojawiła się informacja, że od 1 marca 2012 roku wszystkich pracowników PLL LOT zaczną obowiązywać nowe zasady noszenia mundurków. W regulaminie stwierdzono, że ""niedozwolone jest noszenie w widocznym miejscu biżuterii obrazującej symbole religijne". Rzecznik prasowy LOT-u, Leszek Chorzewski, poinformował, że pracownicy nie będą od 1 marca objęci zakazem noszenia krzyżyków czy też innych symboli religijnych. W specjalnie wystosowanym komunikacie PLL LOT przeprasza i wyraża zrozumienie dla "oburzenia" pracowników i wszystkich, którzy poczuli się dotknięci nowym pomysłem.

Barbara Marianowska poseł na Sejm RP nie żyje

Data Publikacji | 9 lutego, 2012 | Komentowanie nie jest możliwe

 

Z ogromnym smutkiem i bólem zawiadamiam,ze dzisiaj odeszła do Pana,  BARBARA MARIANOWSKA , posłanka na Sejm RP IV, V i VI kadencji z okregu tarnowskiego.
Była Czlowiekiem najszlachetniejszego serca, całkowicie oddana słuzbie blizniemu, Bogu i Ojczyżnie. Moja przyjaciólka.

Spoczywaj w pokoju wiecznym Basiu [*]

Protest w sprawie zakazu noszenia symboli religinychprzez personel pokładowy PLL L0T!

Data Publikacji | 9 lutego, 2012 | Komentowanie nie jest możliwe

Do Prezesa PLL  LOT Mirosława Piróga 

PROTEST

Szanowny Panie Prezesie,

w związku z mającym obowiązywać od 1 marca br. zakazem noszenia symboli religijnych w widocznym miejscu przez personel pokładowy narodowego przewoźnika LOT, wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec tych dyskryminujących działań. Sprawa dotyczy rozporządzenia zawartego w dokumencie ,,Zasady obsługi pokładowej”, w którym mowa jest o tym, że ,,niedozwolone jest noszenie w widocznym miejscu biżuterii obrazującej symbole religijne”.

Takie działania dyskryminują katolików w przestrzeni życia publicznego i godzą w podstawowe prawa gwarantowane przez art. 31 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który mówi o tym, że ,,każdy jest zobowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje”. To nie jest pierwszy przypadek kiedy próbuje się usunąć Krzyż z przestrzeni publicznej. Należy tu przypomnieć orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 18 marca 2011 r. w głośnej sprawie usunięcia Krzyża we włoskiej szkole. Sędziowie orzekli w tedy, że Krzyż nie oddziałuje negatywnie na uczniów wyznających inna religię bądź bezwyznaniowych. Warto przytoczyć jeszcze inny przykład, gdy w październiku 2006 roku 55-letnia Nadia Eweida zajmująca się odprawą pasażerów na londyńskim lotnisku Heathrow, nie zgadzając się na rezygnację z noszenia krzyżyka na szyi, została zawieszona w swoich obowiązkach. W jej obronie wówczas stanął m.in. premier Tony Blair i Kościół anglikański.

Szanowny Panie Prezesie,

Senat RP w uchwale z 4 lutego 2010 roku w sprawie poszanowania Krzyża jednoznacznie stwierdził, że Krzyż, będący znakiem chrześcijaństwa, na trwałe stał się dla wszystkich Polaków, bez względu na wyznanie symbolem powszechnie akceptowanych wartości uniwersalnych, a także dążenia do prawdy, sprawiedliwości i wolności naszej Ojczyzny. Ponadto uznał, że wszelkie próby zakazu umieszczania Krzyża w przestrzeni publicznej muszą być uznane za godzące w naszą tradycję, pamięć i dumę narodową. W związku z powyższym wyrażamy swój zdecydowany sprzeciw wobec decyzji podjętych przez decydentów PLL „LOT, którą uważamy za niesprawiedliwą, dyskryminującą oraz za jawny element poprawności politycznej w najgorszym tego słowa znaczeniu.

Z poważaniem

Jolanta Szczypińska Poseł na Sejm RP

Anna Sobecka – Poseł na Sejm RP

nastepna »